0

PO DOŚWIADCZENIACH

Posted by admin on 3 grudnia 2015 in Samowychowanie |

Właśnie po tych wszystkich doświadczeniach na często powracające pytanie „kiedy pana zdaniem można odpowiadam zdecydowanie, że współżycie seksualne należy rozpocząć po ślubie.Współczesny człowiek, zresztą nie tylko młody, najczęś­ciej stawia w takim momencie pytanie dlaczego? Nie będę się uchylał od odpowiedzi, ale wy musicie postarać się ją zrozumieć, bo nie będzie ona wcale łatwa. Zacznijmy od tego, że pogląd, który reprezentuję, wcale nie jest powszechnie akceptowany. Wiemy z różnych badań, że sporo ludzi przechodzi inicjację seksualną jeszcze przed zawarciem małżeństwa. Na tej podstawie niektórzy autorzy usiłują wnioskować, że przedślubne współżycie seksualne jest zjawiskiem normalnym. Dodajmy, że słowo „normalne” ma w tych wypowiedziach znaczenie zbliżone do słowa „prawidłowe”, chociaż nie zawsze wprost się o tym pisze.

0

KOMU MOŻNA ZAUFAĆ?

Posted by admin on 3 grudnia 2015 in Samowychowanie |

W związku z tym musicie sobie zadać pytanie, komu możecie zaufać. Kto spośród znanych ci ludzi, których wypowiedzi słuchasz, których książki czytasz, najbardziej zasługuje na twoje zaufanie? W tej sprawie każda i każdy musi zachować ostrożność i cokolwiek postanowicie, powinno to być po­przedzone solidnym namysłem. Stawka jest ogromna, a za pomyłkę płaci się później bardzo wysoką cenę. I trzeba ją będzie płacić z własnego rachunku życiowego! Piszę te słowa jako człowiek, który przeżył już przypusz­czalnie więcej niż połowę swojego życia. Jako człowiek, który przez kilkanaście lat patrzył w poradni rodzinnej na gmatwające się losy ludzkie. Piszę jako ten, któremu swoje trudne tajemnice życiowe powierzyło bardzo wielu młodych ludzi, których spotykałem na obozach i na szlakach turys­tycznych, w szkolnych salach i w mojej poradni, oraz w wielu jeszcze innych miejscach.

0

PO LATACH

Posted by admin on 3 grudnia 2015 in Samowychowanie |

Nie gwarantuję po latach dosłowności tego cytatu, ale’sens wypowiedzi tej pani był właśnie taki. Doprawdy zdumiewająca jest wspól­ność horyzontów myślowych autorki jednej i drugiej opinii. Trzeba tylko postawić sobie pytanie, czy to uczennica ma aż tak dojrzałe poglądy, czy to raczej pani doktór zatrzymała się w rozwoju na etapie nastolatki?Jeżeli przypominam ten głośny w swoim czasie artykuł, to nie po to, żeby wznawiać dawno już przebrzmiałą polemikę z wystąpieniem pani doktór, ale po to, abyście jako młodzież zdawały sobie sprawę, że od dorosłych macie szanse usłyszeć najróżniejsze odpowiedzi na pytanie „od kiedy można. Pamiętajcie zatem, że dorośli nie dadzą wam jednej od­powiedzi na to pytanie, musicie więc wybrać ją same. Musicie bardzo głęboko zastanowić się nad sugestiami i argumentami, które się wam przedkłada. Musicie zdać sobie również sprawę z tego, że w waszym wieku nie każdą argumentację jesteście zdolne same właściwie ocenić.

0

ROZPOCZĄĆ WSPÓŁŻYCIE

Posted by admin on 3 grudnia 2015 in Samowychowanie |

Kiedy, pańskim zdaniem, można rozpocząć życie seksualne?Po ślubie! — odpowiadałem zawsze bez wahania. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że taka odpowiedź nie wystarcza. Dzisiaj słyszy się na ten temat różne opinie, różnie też myśli o tym młodzież. Dla przykładu zobaczcie, co na ten temat napisała do mnie wasza koleżanka z III klasy. Sądzę, że jej punkt widzenia nie jest wyjątkowy, i być może wiele spośród was sądzi podobnie. „… Według mnie w tema­cie o miłości powinno poruszyć się także problem miłości fizycznej, która często uważana jest za zbyt prymitywną. Ludzie starsi są najczęściej zdania, że na wszystko przyj­dzie czas, że młodzież zdąży jeszcze nacieszyć się swoim ciałem. Ja uważam inaczej. W końcu 16,17 i 18 lat, to już nie dzieci, chociaż zależy od człowieka …”Wypowiedź tej dziewczyny do złudzenia przypomina mi } wypowiedź pewnej lekarki, która napisała kiedyś w jednym z tygodników mniej więcej tak — pozwólmy, dzieciom radośnie bawić się wę dwoje, byle miały czyste prześcieradło i dobrze dobrane środki antykoncepcyjne.

0

ZNIECIERPLIWIENIE

Posted by admin on 3 grudnia 2015 in Samowychowanie |

Z dalekimi kolegami czuję się zupełnie swobodnie. Z pewnym zniecierpliwieniem jednak zauważam, że nie ma wśród nich nikogo, kto spełniałby moje wymagania. In­teresuje mnie typ kolegi, przyjaciela, o miłości (to znaczy o  stosunkach seksualnych) nie myślę. Z chłopcami moje życie byłoby pełniejsze, weselsze, dlatego wciąż czekam, czekam, a nie szukam. Jak długo?”„Jak na razie jeszcze z żadnym chłopcem nie chodziłam tak naprawdę. Wszyscy do tej pory spotkani, to tylko dobrzy lub źli koledzy, nic poza tym, nie nawiązałam z żadnym takiej prawdziwej przyjaźni. Można zadać pytanie, dla­czego? Może dlatego, że mam trochę dziwny charakter. Mimo, że mam 18 lat, nie pragnę mieć własnego chłopca, chociaż w myślach i snach mam wymarzonego «księcia z bajki» — żyję po prostu marzeniami. Szukam takiego naj… naj… ideała.”

0

W TOWARZYSTWIE

Posted by admin on 3 grudnia 2015 in Samowychowanie |

Do żadnego z nich nic nie czuję. Dobrze jest, gdy oni są tylko moimi kolegami, gdy jednak któryś z nich próbuje się zbliżyć do mnie, staję się złośliwa, docinam mu, żartuję z niego. Cały czas jednak myślę, że znajdę chłopaka, którego naprawdę pokocham i on mnie. także. Czekam na tę chwilę, gdy go poznam. Ale może tak nie będzie?” „W towarzystwie koleżanek uchodzę za osobę wesołą, sympatyczną, i myślę, że nie jest trudno ze mną rozmawiać. Zawsze chłonę nowe wrażenia, moje dni pełne są zabiegania, starań o zdobycie jak największej wiedzy (ale nie dla stopni, o    nie!). Jestem otwarta na świat. Niestety w moim świecie nie ma żadnego chłopca. Nie dlatego, abym była nieśmiałą, wstydliwą panienką, rumieniącą się w towarzystwie chłop­ców.

0

ŻADNYCH KONTAKTÓW

Posted by admin on 3 grudnia 2015 in Samowychowanie |

„Nie mam żadnych kłopotów męsko — damskich. Jedy­nym moim problemem jest to, że mam mnóstwo kolegów, ale i oni mnie, i ja ich traktuję jako kumpli. Cały czas czekam na wyidealizowanego księcia z bajki, który i tak nigdy się nie zjawi, a nawet gdy mi się jakiś prawie książę pokaże na horyzoncie, to nie potrafię nawet otworzyć buzi, jakbym akurat straciła mowę”. „Miałam już chłopaka, ale nie wiem, czy można to tak nazywać. Chodziłam z nim tylko po to, aby jechać na dyskotekę lub na jakieś imieniny. Po prostu mieć kogoś, kto mógłby mnie zawieźć. On jednak oczekiwał ode mnie czegoś więcej. Ja nie chciałam spełnić jego oczekiwań i może dlatego rozeszliśmy się. Obecnie mam kolegów, którzy chcieliby ze mną chodzić, ja jednak nie widzę w tym sensu.

0

PODOBNE WYPOWIEDZI

Posted by admin on 3 grudnia 2015 in Samowychowanie |

„Jeszcze nigdy nie byłam naprawdę zakochana. Mam kolegę, którego lubię i chętnie z nim rozmawiam na różne tematy, nie mogę sobie jednak wyobrazić go jako tego «wyśnionego». Mam pewną pasję (…) która sama w sobie wystarcza mi (jak dotychczas). Pomimo że nie mam chłopa­ka, czuję się (chyba) szczęśliwa. To trwa już dość długo (ok. 18lat), może dlatego, że nie mam czasu na częste spotkania towarzyskie. W ogóle nie odczuwam zbytniego zaintereso­wania płcią przeciwną, żyję dzięki mojej pasji. Czy to normalne i czy zmieni się …?” Również autorki tych i podobnych wypowiedzi nie muszą się niepokoić. Nie ma bowiem w ich wieku żadnej konieczno­ści ani obowiązku życia tymi sprawami. Stan utajenia tęsknot i potrzeb związanych z płciową naturą człowieka sam z siebie nie oznacza bowiem ani opóźnienia roz­wojowego, ani upośledzenia człowieka w tej dziedzinie. Tęsknota za tym kimś jedynym często jest jednak od­czuwana, nadając temu okresowi życia człowieka szczegól­nego rodzaju koloryt. Specyficzną atmosferę tego czasu oczekiwania wyrażało wiele wypowiedzi. Jest w nich swoisty urok, myślę więc, że na zakończenie warto przytoczyć kilka z nich.

0

INDYWIDUALNE RÓŻNICE

Posted by admin on 3 grudnia 2015 in Samowychowanie |

Indywidualne różnice w tempie rozwoju człowie­ka w tej dziedzinie sięgają bowiem kilku lat./We ma więc powodu, żeby 19-latka, która jeszcze nigdyfnie chodziła z chłopcem, czuła się z tego powodu gorsza albo lepsza od tej, która ma już za sobą kilka sympatii, a obecnie szykuje się do ślubnej ceremonii. Dojrzewanie seksualne nie jest i nie ^ może być wyścigiem, w którym kfo” pierwszy ten lepszy?„Piszę to w czwartek, późnym wieczorem, bardzo chce mi się spać i właściwie nie wiem, o czym i jak mam pisać. Ogólnie rzecz biorąc ta kwestia mnie jeszcze nie interesuje. Uważam, że nie to jest w życiu najważniejsze. Denerwuje mnie postawa panienek, które dziewczynę, która nie ma chłopaka, uważają za niedojdę. Ja nie mam chłopaka w najbliższym czasie nie zamierzam go mieć (nie chcę). Sama właściwie nie wiem dlaczego.” „Kiedyś kochałam chłopaka (15 lat wtedy miałam), ale to było bardzo krótko. Chodziliśmy razem na spacery, do kina. Później ten kontakt się urwał. Obecnie nie mam żadnego chłopaka i jest mi tak dobrze.”

0

PRZEŻYWANIE ZAHAMOWAŃ

Posted by admin on 3 grudnia 2015 in Samowychowanie |

Myślę, że dziewczętom i chłopcom, którzy przeżywają tego rodzaju zahamowania, trzeba powiedzieć wyraźnie: Nie martwcie się tym! Są to bowiem najzupełniej prawidłowe reakcje, które służą temu, aby wasze połączenie z płcią przeciwną nie nastąpiło przedwcześnie. Te reakcje to natu­ralne hamulce, których zadaniem jest równoważenie nie mniej naturalnego zainteresowania płcią przeciwną. Fakt, że oddziaływanie tych hamulców odczuwacie, jest sygnałem, że wasz rozwój przebiega najprawdopodobniej prawidłowo. Jeżeli coś mogłoby wzbudzić niepokój, to raczej całkowity brak takich reakcji w tym okresie życia. Warto też podkreś­lić, że w wieku zbliżonym do maturalnego opór przeciwko zbliżeniu się do osoby płci przeciwnej może być jeszcze mocniejszy niż pragnienie nawiązania z tą osobą bliskiego kontaktu.

Copyright © 2015-2016 Dylematy ucznia All rights reserved.
This site is using the Desk Mess Mirrored theme, v2.4, from BuyNowShop.com.